Home / Bałkany / Albania / Wycofanie CEZ z Albanii będzie kosztować prawie EUR 200 mln, ale zapobiegnie dalszym stratom – Moody’s

Wycofanie CEZ z Albanii będzie kosztować prawie EUR 200 mln, ale zapobiegnie dalszym stratom – Moody’s

Czeski ČEZ może stracić prawie EUR 200 mln na natychmiastowym wycofaniu się z Albanii, jednak taki ruch zapobiegłby przyszłym stratom z albańskiej działalności, ocenia agencja ratingowa Moody’s.

Wycofanie się z inwestycji w dystrybucję prądu w Albanii w formie CEZ Shpërndarje wymagałoby oznaczałoby stratę EUR 102 mln dokonanych w tym kraju inwestycji, i dalsze prawie EUR 100 mln przekazanych tej firmie przez czeską centralę, wynika z analizy Moody’s.

Strata ta mogłaby zmniejszyć się, jeśli ČEZowi udałoby się uruchomić EUR 60 mln gwarancji udzielonej przez Bank Światowy w momencie wejścia firmy do Albanii. W ten sposób spółka uniknęłaby również przyszłych wydatków inwestycyjnych planowanych na ponad EUR 150 mln.

Trwający od miesięcy konflikt pomiędzy rządem albańskim a dystrybutorem CEZ Shpërndarje związany jest z koniecznością importu energii z powodu kryzysu produkcji krajowej, przy jednoczesnym braku zgody na podniesienie opłat za prąd przez albańskiego regulatora. Sytuacja zaostrzyła się, kiedy kilka tygodni temu CEZ odciął prąd kilku najbardziej zadłużonym państwowym przedsiębiorstwom.

W listopadzie ČEZ obniżył prognozy zysków na rok 2012 z powodu strat w Albanii i przyznał, że wycofanie się z tego kraju byłoby możliwym rozwiązaniem problemów spółki.

 

Związek z państwem

Sytuacja w Abanii zmusza CEZ do opuszczenia kraju, uważa spółka. Ma to związek z podjęciem przez rząd albański decyzji o cofnięciu licencji poprzez Urząd Regulacji Energii Elektrycznej (Entit Rregullator te Energjise, ERE).

– Warunkiem zachowania licencji przez CEZ, jest rozpoczęcie przesyłu energii – mówi stojący na czele ERE Sokol Ramadani.

Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zostać podjęta w połowie grudnia, razem z uzgodnieniem taryf energii elektrycznej na rynek hurtowy. Szanse, że CEZ odzyska straty zależą od Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego. Firma uważa, że kolosalne straty i ujemne saldo spowodowały kary niesłusznie nałożone przez ERE.

 

Rachunki długu

Zatrzymanie przesyłu energii przez CEZ, wprowadzony w celu pokrycia strat, około 600 mln kWh, zwiększa dług wobec Albańskiej Korporacji Energetycznej (Korporata Elektroenergjitike Shqiptare, KESH). Zobowiązania CEZu względem KESHu sięgają EUR 140 mln. Aby pokryć straty w sieci energetycznej, CEZ musi produkować energię, jednak z powodu braku funduszy, działania podejmie się KESH z pieniędzy albańskich podatników z budżetu państwa.

CEZ deklaruje, że straty w energii doszły w sierpniu do 2,2 mld kilowatów do sierpnia, czyli około połowa energii w sieci dystrybucyjnej. Na podstawie wstępnych danych monitorowania spółki, nie zrealizowano nawet 7% zatwierdzonego planu inwestycji na rok 2012 (ALL 6,5 mld). Firma uważa, że kara podatkowa/grzywna w wysokości 3,5 mld leków udaremniła jakąkolwiek szansę na realizację inwestycji. Z drugiej strony jednak, CEZ uważa, że państwo jest jej dłużne około EUR 170 mln za niezapłaconych zobowiązania z instytucji publicznych.

 

Bilans. Wzrost wpływów po działaniach restrykcyjnych

Spółka dystrybucyjna CEZ podkreśla fakt, że okres restrykcji i odcięcie prądu w zadłużonych gospodarstwach domowych przyniósł poprawę bilansu strat i zysków. Straty w sieci dystrybucji pozostały na wysokim poziomie w ciągu pierwszych miesięcy 2012 roku, głównie z powodu ingerencji w celu poprawy jakości zasilania i niezdolności do przeprowadzenia potrzebnych inwestycji. We wrześniu i październiku rozpoczęło się działanie kilku programów mających na celu zmniejszenie strat, które przyniosły pierwsze rezultaty w październiku obniżając straty do poziomu 36%. Mimo tych wysiłków, firma zaobserwowała spadek przychodów w pierwszych tygodniach listopada. W związku z tym, w celu poprawy sytuacji, w dniu 16 listopada, po wielu spotkaniach i ofertach możliwych rozwiązań, spółka CEZ Shpërndarje rozpoczęła wszystkie procedury prawne, po publicznym ogłoszeniu, odcinając energię elektryczną wodociągom, które w sumie są winne CEZowi ALL 5,4 mld.

 

Reakcja. Obawy zagranicznych inwestorów

Wielu analityków uważa, że usunięcie CEZu, niezależnie od przyczyny, nie zostanie ocenione pozytywnie przez zachodnie firmy. Przedstawiciele zachodnich firm, zgadzają się, że przypadek CEZu tworzy precedens, który może zahamować inwestycje przychodzące do Albanii.

 

Źródło: Gazeta Shqip, praguemonitor.com

About Marta Kolczynska

KOMENTARZE